Szymon Majewski najpierw stracił mocną pozycję gwiazdy stacji, następnie z wielkim hukiem wyleciał z TVN-u. Prawdziwy powód decyzji Edwarda Miszczaka nigdy nie został podany do opinii publicznej, jednak nieoficjalnie mówi się o nieposłuszeństwie Majewskiego i podpisaniu kontraktu reklamowego z bankiem Pekao, wartego 3 mln złotych.

Podczas środowej konferencji stacji  Dyrektor Programowy TVN, Edward Miszczak zapytany przez jednego z dziennikarzy o Szymona Majewskiego, odpowiedział:

- Coś pozytywnego zaczyna się dziać w tym kierunku. Wiele osób przyczyniło się do tego, że się rozstaliśmy. Ale Szymon akurat najmniej. Jak spędziłem tyle lat z kimś, co z Szymonem, to nie jest tak, że nie ma dla niego miejsca. U mnie w sercu ciągle to miejsce dla niego jest.

Szymon Majewski zripostował byłego dyrektora w sposób poetycki, pisząc ..."Odę do Edwarda", którą opublikował na swoim profilu na Facebooku.

Oda do Edwarda
Jeśli Szymona w swym sercu masz,
Nie gadaj z „Faktem", telefon wszak znasz.
Jest pewna sprawa do załatwienia,
Od 3 lat czekam na wyjaśnienia.
Choć to show biznes lubię grać czysto,
Najpierw załatwmy rzecz oczywistą.
Gdy to się stanie, wtedy w zachwycie,
Wszyscy krzykniecie znowu "Mamy Cię"!

Jak myślicie czy poetycki talent Majewskiego urzeknie Miszczaka? A może konwersacja obu Panów w mediach wywołana jest potrzebą promocji powtórnego transferu Szymona do macierzystej stacji? Czas pokaże...

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Szymon Majewski - Rzucił... klątwę na program "Mamy Cię"?!