Szymon Majewski niemal trzy lata temu rozstał się w niezbyt miłej atmosferze ze stacją TVN, w której pracował prawie dekadę. Od tamtej pory komik raczej nie może narzekać na nadmiar zajęć i nie udało mu się "zaczepić" w żadnej innej stacji telewizyjnej.

Szczególnie bolesnym ciosem musiała być więc dla Majewskiego informacja, że TVN planuje wznowić emisję programu "Mamy Cię", który uczynił z niego gwiazdę. Co ciekawe, szefostwo stacji nie zamierza namawiać showmana do powrotu, lecz zdecydowało się powierzyć rolę prowadzącego Marcinowi Prokopowi.

Na profilu Szymona Majewskiego na Facebooku pojawił się niedawno dość emocjonalny wpis. Wprawdzie gwiazdor próbuje sprawić wrażenie, że robi sobie z tej sytuacji żarty, to nam wydaje się, że jednak nie do końca jest mu do śmiechu!

"Tu jedyny prawowity prowadzący program MAMY CIĘ! – Szymon Majewski. Witam, ponieważ dowiedziałem się, że MÓJ program w TVN będzie prowadzony przez Marcina Prokopa, postawiłem wysłać komunikat ostrzegający celebrytów:

UWAGA!! Marcinie Mroczku, jeśli dzwonią do ciebie z ofertą filmu z Robertem De Niro. To wiedz, że coś się dzieje. Ewo Kopacz, jeśli 14 lutego, dostaniesz propozycję wspólnej kolacji od Jarosława Kaczyńskiego to wiedz, że coś się dzieje. Joanno „L“ jeżeli ktoś Ci proponuje żebyś została dyrektorką Szkoły Nauki Jazdy to wiedz, że coś dzieje! Szymonie Majewski jeśli dostaniesz propozycję poprowadzenia MAMY CIĘ to wiedz że TVN wziął na twoje wynagrodzenie kredyt w PKO BP i coś się dzieje! Kubo Wojewódzki, jeżeli jakiś mężczyzna będzie mrugał do Ciebie w knajpie to wiedz, że to normalne!" - napisał Majewski (zachowaliśmy oryginalną pisownię).

Myślicie, że komik w ten sposób do reszty pogrzebał swoje szanse na powrót do TVN?

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Szymon Majewski - Stracił pracę!