Szósty odcinek 11. edycji "Tańca z Gwiazdami" stoi pod znakiem hucznej imprezy w klimacie wesela. Zabawę na najbardziej znanym parkiecie w Polsce rozpoczął wspólny taniec wszystkich uczestników, podczas którego Sławomir Zapała i jego żona Magdalena "Kajra" Kajrowicz zaśpiewali na żywo swój tegoroczny hit pt. "Weselny pyton".

Taniec z Gwiazdami 2020 - relacja z 6. odcinka

Konkursową część wieczoru rozpoczęli Mikołaj Jędruszczak i Sylwia Madeńska. Zwycięzcy pierwszej edycji "Love Island Polska" zaprezentowali walca wiedeński w rytm przeboju "Weź nie pytaj" z repertuaru Pawła Domagały. Jury doceniło postępy Mikołaja i przyznało mu w sumie 19 punktów.

- Dlaczego nie tańczyłeś tak od samego początku? - zapytał go Andrzej Grabowski.

- Uczę się - odpowiedział Mikołaj, rozśmieszając jurora.

Jako drudzy wystąpili Edyta Zając i Michał Bartkiewicz. Para zatańczyła jive'a, podczas którego wystąpił na żywo zespół "Byłaś dla mnie wszystkim" ze swoim przebojem "Byłaś dla mnie wszystkim". Jurorzy byli zachwyceni i przyznali Edycie 26 punktów.

- Dynamicznie, nie anemicznie, po prostu mieszanka wybuchowa - stwierdziła Iwona Pavlović.

Chwilę wyciszenia podarowali następnie widzom Ania Karwan i Jan Kliment, prezentując pięknego walca angielskiego w rytm dźwięków orkiestry Tomka Szymusia, która wykonała piosenkę "Wielka miłość" Seweryna Krajewskiego. Jurorzy byli pod ogromnym wrażeniem - dali Ani w sumie aż 28 punktów.

- Jesteś też trochę artystką w tym tańcu, gratulacje - stwierdził Michał Malitowski.

Sylwia Lipka i Rafał Maserak musieli zmierzyć się tym razem z szybkim tańcem - quickstepem. Para wystąpiła do niezwykle popularnego na weselach przeboju "Prawy do lewego" Kayah i Gorana Bregovića. Jurorzy dostrzegli drobne błędy Sylwii, ale docenili to, że pokazała w nim swoją osobowość. Piosenkarka i blogerka otrzymała 24 punkty.

- Jesteś zaangażowana, tańczysz coraz lepiej - powiedział Michał Malitowski.

ZOBACZ: Sylwia Lipka - kim jest młoda uczestniczka "Tańca z Gwiazdami 2020"?

Następnie odbył się konkurs taneczny, podczas którego obowiązywała zasada: im gorzej, tym lepiej. Jurorzy mogli przyznać po jednym punkcie. Aż 2 jurorów wskazało Sylwię Lipkę i Rafała Maseraka, dzięki czemu otrzymali oni dodatkowe 2 punkty, które liczą się do końcowego wyniku.

Tuż po tej nietypowej konkurencji odbył się występ Julii Wieniawy i Stefano Terrazzino. Para zatańczyła rumbę do piosenki "Od dziś" z repertuaru Paulli. Jury oceniło ich występ na maksymalną ilość punktów - 30.

- Byłam oczarowana - wyznała Iwona Pavlović.

Potem przyszła kolej na występ Bogdana Kalusa i Lenki Klimentowej. Para zaprezentowała sambę do utworu "Żono moja", który zaśpiewał Paweł Jesionowski z zespołu Masters. Jurorzy nie byli zachwyceni, ale docenili dystans i poczucie humoru aktora - w sumie przyznali mu 20 punktów.

Na koniec hiszpańskie paso doble zatańczyli Milena Rostkowska-Galant i Jacek Jeschke. Para wystąpiła w rytm hitu Ich Troje pt. "A wszystko to... (Bo ciebie kocham), który zaśpiewał na żywo Michał Wiśniewski. Jury przyznało pogodynce 22 punkty.

Taniec z Gwiazdami 2020 - kto odpadł 25.09.2020?

Po zsumowaniu not od jury i głosów przyznanych od widzów, na samym dole tabeli punktowej znaleźli się Milena Rostkowska-Galant i Jacek Jeschke i to właśnie oni musieli się w 6. odcinku "Tańca z Gwiazdami" pożegnać z marzeniami o Kryształowej Kuli i dużych pieniądzach (100 tysięcy złotych dla gwiazdy i 50 tysięcy złotych dla tancerza).

ZOBACZ TEŻ: Julia Wieniawa otwarcie o relacji ze Stefano Terrazzino: "W pewnym sensie wygrałam dla siebie Taniec z Gwiazdami"