Ronnie Ferrari w nowej edycji "Tańca z Gwiazdami"! Dla Damiana Kordasa końcówka minionego roku była niezapomnianym czasem. Młody kucharz wygrał 10. edycję polsatowskiego show i wraz ze swoją taneczną partnerką, Janją Lesar, odebrał Kryształową Kulę. Oglądalność programu nie zawiodła, dlatego stacja szybko zdecydowała się na kolejny sezon. W ostatnim odcinku poprzedniej edycji prowadzący zapowiedzieli, że wiosną w programie jako jedna z uczestniczek pojawi się Anna Karwan. 

Kto zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami 11"?

Wiadomo już, że w wiosennej ramówce Polsatu w roli tańczących gwiazd zobaczymy Julię Wieniawę i Sarę Boruc. Jak dowiedział się portal Pudelek.pl, w gronie zaproszonych do udziału osobowości świata mediów pojawi się też Ronnie Ferrari. 20-latek zasłynął przebojem „Ona by tak chciała” i stał się objawieniem polskiego YouTube’a. Ronnie Ferrari zdobył fanów hitem, który w serwisie YouTube ma już ponad 107 milionów wyświetleń. 20-letni Hubert ma teraz szansę pokazać się telewizyjnej widowni w roli tancerza. Ronnie był też jedną z gwiazd tegorocznego Sylwestra Polsatu. 

Ronnie Ferrari w "Tańcu z Gwiazdami"

Hubert, który przyjął pseudonim artystyczny Ronnie Ferrari, podbił już internet. Być może teraz 20-latek ma ochotę na telewizyjną karierę. Podobno szykuje też nowy utwór, który zapowiada jako następny hit. Udział w „Tańcu z Gwiazdami” z pewnością pomógłby mu w wypromowaniu  kolejnego przeboju. „Wiem, że jest teraz na mnie duży ciężar, ale nie zawiodę, obiecuję” – mówił jakiś czas temu w rozmowie z telewizją Polsat muzyk. Wrocławianin ma zaprezentować publiczności nową piosenkę lada moment. 

Czy podzieli sukces o sześć lat starszego Damiana Kordasa i podbije serca widzów stacji?      

Zobacz też: JULIA WIENIAWA wystąpi w "Tańcu z Gwiazdami 11". Ma otrzymać rekordową stawkę