Dominika Gwit to jedna z gwiazd wiosennej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Mimo że Dominika kojarzona jest przez szerszą publiczność z udziału w kilku serialach (a przypomnijmy, że zagrała też w kontrowersyjnym filmie "Galerianki"), to jednak, jak się okazuje, Gwit wcale nie prowadzi gwiazdorskiego życia. Wiemy nawet, jakich doświadczeń na pewno jej brakuje. Co ciekawe, chodzi o te… komunikacyjne!

ZOBACZ: MICHAŁ MALINOWSKI - kim jest uczestnik "Tańca z Gwiazdami" i partner Agnieszki Kaczorowskiej?

Okazuje się, że Dominika Gwit, aktorka i dziennikarka, zamiast wakacji w modnych azjatyckich krajach, urlop spędza najczęściej w Bieszczadach. Co więcej, raczej nie sili się na częste przeloty samolotami. Jak Dominkia wyznała w jednym z ostatnich wywiadów, swój pierwszy i jedyny póki co (!) lot samolotem odbyła po Polsce. Jak wyglądał jej pierwszy raz w przestworzach?

„Kiedyś się już przyznałam publicznie i teraz Żora Korolyov się ze mnie śmieje na każdym treningu. Może to wiocha, ale tylko raz w życiu leciałam samolotem. Na trasie Gdańsk- Warszawa. Ja wszędzie jeżdżę pociągiem, a za granicę raczej nie jeżdżę…” - mówi "Vivie".

Na szczęście w inne doświadczenia Dominika jest już znacznie bardziej bogata. A mowa tu choćby o występach tanecznych, których w programie „Taniec z Gwiazdami” ma już za sobą dwa! Jak jej pójdzie z kolejną choreografią? O tym przekonamy się już w najbliższy piątek. Gwit podkreśla, że spróbuje schudnąć na parkiecie 10 kilogramów, po prostu dla zdrowia. Zaznacza jednak, że nie ma już obsesji odchudzania, która niemal doprowadziła ją do anoreksji.

CZYTAJ TEŻ: AGNIESZKA KACZOROWSKA zmienia zawód i przeniesie się do… policji? [WIDEO]

W kolejnym odcinku w programie będziecie mogli zobaczyć Dominikę i Żorę w egzotycznej salsie.

Czy Dominika tym razem „odleci” na parkiecie? ;-)