Edyta Herbuś jest jedną z nielicznych polskich tancerek, którym udało się na stałe zagrzać miejsce w przestrzeni medialnej. Choć od jej występów w pierwszych edycjach programu "Taniec z Gwiazdami" w TVN minęło już kilkanaście lat, nadal często pojawia się w telewizji i to nie tylko w roli ekspertki od tańca. Artystka ma na swoim koncie role w popularnych serialach, takich jak "Na Wspólnej", "Tylko miłość", "Klan", "Samo życie" i "Pierwsza miłość", a także występuje na deskach teatrów i spełnia się w roli bizneswoman.

Edyta Herbuś o udziale Oliwii Bieniuk i Denisa Urubko w "Tańcu z Gwiazdami"

Przy okazji spotkania na evencie projektantki Natalii Jaroszewskiej zapytaliśmy więc Edytę Herbuś, co sądzi o tym, że w programie "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" w Polsacie coraz częściej pojawiają się osoby, które dopiero zaczynają stawiać swoje pierwsze kroki w świecie show-biznesu. Jej słowa mogą nieźle zaskoczyć.

Ja przede wszystkim życzę tym osobom, żeby nie myślały o tym, że wchodzą do show-biznesu, tylko żeby bardziej zagłębiły się w to, jak niezwykły jest taniec i jak bardzo wpływa na rozwój człowieka, jak bardzo daje narzędzia, żeby siebie lepiej poznać, poszerzać swoją świadomość i wyrażać siebie w innej formie - powiedziała Edyta Herbuś w rozmowie z Gala.pl.

Tancerka i aktorka sądzi, że osoby pokroju córki Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka, Oliwii Bieniuk oraz sławnego himalaisty, Denisa Urubko, które już od września będą walczyły na polsatowskim parkiecie o Kryształową Kulę, powinny w pierwszej kolejności skupić na tym, aby odkryć magię tańca.

Tego im najbardziej życzę, żeby to była przygoda przede wszystkim z tańcem i ze sobą w tym, przełamywaniem swoich ograniczeń i odkrywaniem siebie na nowo. A show-biznes nadąży przy okazji - wyznała.

Jej zdaniem poważne rozmyślania na temat debiutu na szklanym ekranie i działalności w branży rozrywkowej powinny w tym momencie zejść na drugi plan, ponieważ potrafią odebrać całą radość wynikającą z tanecznej przygody.

Takiego dystansu życzę, bo wtedy nie odbiera to dobrej zabawy - dodała Edyta.

Zgadzacie się z jej opinią?