Od początku wiosennej edycji „Tańca z Gwiazdami” zachwyca i zaskakuje. Zachwyca, bo tańczy świetnie mimo tego, że jest osobą niesłyszącą, a zaskakuje, bo trudno było oczekiwać, że mimo iż nie słyszy, będzie umiała tak wspaniale oddać emocje i pokazać duże taneczne umiejętności. Iwona Cichosz - bo o niej mowa - jest faworytką w drodze po Kryształową Kulę i pieniądze, które wiążą się z wygraną. Spora w tym zasługa Stefano Terrazzino, który świętował już sukces w programie z Agnieszką Sienkiewicz i Anetą Zając. Czy polską Miss Osób Niesłyszących również doprowadzi do zwycięstwa? Jakie są na to szanse?

ZOBACZ: MICHAŁ MALINOWSKI "Nie miałem powodu się buntować. W życiu trzeba robić to, co się kocha!"

Co o zaangażowaniu swojej partnerki w program mówi Stefano Terrazzino?

Iwona w "Tańcu z Gwiazdami" czuje się jak ryba w wodzie. Co prawda widać już zmęczenie, ale mimo wszystko dalej trenujemy na najwyższych obrotach. Patrząc na Iwonę mam wrażenie, że dla niej taniec jest naturalny jak oddychanie!

W piątek jeden z tańców gwiazdy zadedykują swoim bliskim, będzie zatem sporo łez, emocji i prawdziwych wzruszeń. Na jakie rozwiązania choreograficzne zdecyduje się para tym razem?

W ćwierćfinale po raz pierwszy w programie zatańczymy taniec współczesny. Będzie to taniec dedykowany babci Iwony, która jest bardzo ważną osobą w jej życiu. Iwona jest bardzo wrażliwą i emocjonalną kobietą, więc taniec współczesny i historia, jaka nam towarzyszy w tym układzie, idealnie ze sobą współgrają – dodaje Stefano.

POLECAMY: EWA FARNA W krótkiej sukience na nagraniu „Idola". Znowu PRZYTYŁA? [ZDJĘCIA]

Zobaczcie w naszym WIDEO, jak Iwona i Stefano prezentują podczas ostatniego treningu przed dzisiejszym odcinkiem „Tańca z Gwiazdami”. Będziecie trzymać za nich kciuki?