Za nami 1. odcinek jubileuszowej, bo 20. edycji „Tańca z Gwiazdami”! Program na Polsacie pokazywany jest co prawda zaledwie od 7. sezonów, ale wcześniej 13 jego edycji pokazała stacja TVN. W ten sposób format świętuje swoje 20 wydanie w Polsce. Co ciekawe, od kilku sezonów uczestnicy są eliminowani już od pierwszego odcinka. Tym razem z programem musieli pożegnać się młoda aktorka i jej niezwykle przystojny partner. O kogo chodzi?

ZOBACZ: TANIEC Z GWIAZDAMI” Kasia Sawczuk na ostatnim treningu przed programem [WIDEO]

Jako pierwsi z 7. polsatowskiej edycji „Tańca z Gwiazdami” odpadli Kasia Sawczuk i Wojtek Jeschke. Młoda wokalistka a także była partnerka Antka Królikowskiego i gwiazda takich seriali jak "Belfer"czy "Skazane” widocznie i mocno denerwowała się przed występem. Na próbach szło jej podobno różnie. Nie zmienia to faktu, że podczas próby generalnej dała z siebie wszystko i wiele wskazywało na to, że jest doskonale przygotowana do odcinka na żywo. Co zatem poszło nie tak?

Odpadnięcie gwiazdy mógł zasugerować widzom jedne z komentarzy jurorów. Iwona Pavlović zauważyła w swojej wypowiedzi, że aktorka nie dostrzega podczas tańca swojego partnera:

Jesteś bardzo dobrze postawiona, ładna ręka, ale jedna uwaga - czułam, że nie jesteś na parkiecie samodzielna…

Finalnie Kasia i Wojtek zdobyli 29 punktów od jurorów. To całkiem dobry wynik jak na pierwszy „lajf”! Para dostała jednak mało smsów od widzów i jako pierwsza musiała pożegnać się z show Polsatu, które od tego sezonu nagrywane jest w nowym, odświeżonym studio z dekoracjami w stylu filmu „Bodo”.

POLECAMY: PAULINA SYKUT-JEŻYNA po raz pierwszy na salonach od porodu!

Kasia Sawczuk była mocno zaskoczona taką decyzją widzów. Po ogłoszeniu werdyktu przez prowadzących Krzysztofa Ibisza i Paulinę Sykut-Jeżynę w studiu zapadła głucha cisza. Fani show również byli zszokowani takim werdyktem telewidzów. Nic dziwnego. Kilku parom poszło na parkiecie faktycznie znacznie gorzej…

Czy Kasia Sawczuk faktycznie powinna pożegnać się z programem na tak wczesnym etapie?

Oglądaliście jej występ? Jakie jest Wasze zdanie?

 

Post udostępniony przez Katarzyna Sawczuk (@sawczukkasia) 3 Mar, 2017 o 10:41 PST