Medycyna estetyczna rozwija się w dzisiejszych czasach niezwykle prężnie. Zabiegi są krótkie, bezbolesne, a efekty naprawdę spektakularne. Niekiedy wyposażenie w gabinetach wydaje się tak zaawansowane, że przypomina klientom wnętrze laboratorium NASA. Co więcej, coraz więcej zabiegów może być wykonywanych bez specjalnego zaangażowania osoby wykonującej zabieg, co okazuje się być bardzo użyteczne w dobie panującej pandemii. 

Jednym z zabiegów, który wykonuje się przy pomocy przełomowego, niezależnego urządzenia jest Evoke od Inmode - izraelskiej marki, z której zabiegów korzystają największe światowe gwiazdy, m.in. Chrissy Teigen, czy siostry Kardashian

Zabieg poprawiający owal twarzy: Evoke od Inmode

Zabieg Evoke by Inmode wykorzystuje cztery aplikatory, które zakłada się na wymagające ujędrnienia okolice: żuchwę, podbródek i policzki. Aparat wyręcza specjalistę, który do tej pory masował skórę specjalnym aplikatorem i wykonuje zabieg samodzielnie przy wykorzystaniu technologii bipolarnego prądu rf. Wszystko jest całkowicie bezpieczne dla skóry dzięki wbudowanemu czujnikowi, który przez cały czas sprawdza stopień jej rozgrzania.

Jakie są efekty zabiegu Evoke by Inmode? Przede wszystkim widocznie odmłodzona skóra. Prąd rf działa bezpośrednio na kolagen zawarty w skórze - sprawia, że włókna kolagenowe kurczą się, a cera natychmiast wyraźnie się napina i z czasem wytwarza więcej włókien. Dzięki temu, że urządzenie nie wymaga zaangażowania człowieka, zabieg może trwać znacznie dłużej, bo 30 minut i to w konkretnych, szczególnie wymagających odmłodzenia miejscach.

 

Zabieg nie pozostawia po sobie niemal żadnych śladów. Po jego wykonaniu może wystąpić co prawda lekkie zaczerwienienie, natomiast znika ono całkowicie po kilku godzinach.

Z zabiegu regularnie korzysta amerykańska piosenkarka Paula Abdul, która przyznaje, że jej skóra w wieku 58 lat wygląda teraz o wiele lepiej, niż kilka lat wcześniej.