W sobotnim odcinku 9. edycji „The Voice of Poland” widzowie Telewizyjnej Dwójki mieli okazję poznać Natalię Smagacką, mieszkankę Gdyni i dziewczynę wielu kontrastów. Śpiewa niczym Etta James, a wyglądem przypomina Monikę Brodkę. Zdaniem Michała Szpaka, na scenie jest wulkanem energii, zaś między wystąpieniami oazą spokoju i cierpliwości. Interpretacją utworu „Fighter” Christiny Aquilery wgniotła w fotele wszystkich Trenerów. Jej wykonanie zostało porównane do zwycięstwa w Igrzyskach Olimpijskich, a ona sama do wojowniczki i kobiety zesłanej z kosmosu. Słusznie?

Natalia Smagacka w „The Voice of Poland 9”

Czy  umiejętności Natalii sprawią, że spełnią się jej marzenia i zdobędzie tytuł „Najlepszego Głosu w Polsce”? Czy na etapie Bitew i Nokautów poradzi sobie równie dobrze jak podczas Przesłuchań w ciemno? Trzymamy za to mocno kciuki. A tymczasem zobaczcie, jak poradziła sobie z utworem „Fighter” Christiny Aquilery. 

Faktycznie prawdziwa z niej fighterka?