Michał Szpak w stroju kalmara to widok, który produkcja "The Voice of Poland" zapowiadała już od dawna. Pierwsze zdjęcia wokalisty i trenera przebranego za wielki owoc morza trafiły bowiem do sieci już praktycznie miesiąc przed emisją odcinka na antenie TVP2. Wtedy jednak jeszcze nie było do końca wiadomo, dlaczego i w jakich okolicznościach wykonawca singla "Rainbow" zdecydował się na taką oryginalną kreację. Co ciekawe, sprawa też nie do końca została w zasadzie wyjaśniona w samym programie. Na gala.pl spieszymy wam więc z wyjaśnieniem, o co tak naprawdę chodziło w przebraniu Michała Szpaka za kalmara.

The Voice of Poland: Michał Szpak w stroju kalmara 

Przegrany zakład? Nic z tych rzeczy! Jak udało nam się dowiedzieć od obecnych na widowni fanów, Michał Szpak wskoczył w strój kalmara, aby w czasie przerwy zwyczajnie rozbudzić nieco już znużoną wielogodzinnymi nagraniami publiczność. Artysta pokazał się w tym przebraniu tak naprawdę jedynie na kilka minut i nie miał go już na sobie w czasie przesłuchań. Jak widać, to, co zostało rozdmuchane przez media do rozmiarów wielkiej sensacji, tak naprawdę było w zasadzie jedynie małym żartem Michała na poprawę humoru zgromadzonych na widowni fanów. Co jednak najważniejsze, cel został osiągnięty. No cóż, nie ulega wątpliwości, że "The Voice of Poland" bez Szpaka byłoby o wiele nudniejsze...

Zdjęcia Michała Szpaka w stroju kalmara możecie obejrzeć w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: MICHAŁ SZPAK odstawił taniec radości. Półnago! Co świętuje?