Narodziny pierwszego dziecka Meghan i Harry'ego nie kończą konfliktu brytyjskiej rodziny królewskiej z ojcem księżnej. Jak donosi amerykański portal TMZ, Thomas Markle nie przylatuje do Londynu, aby zobaczyć swojego wnuka od strony córki. Informatorzy serwisu z kręgu bliskich znajomych ojca Meghan Markle twierdzą, że jak na razie nie ma on w planach spotkać się z córką i zięciem oraz ich dzieckiem. Warto dodać, że matka Meghan, Doria Ragland, przyleciała do Anglii już w zeszły weekend.

Przypomnijmy, że Thomas Markle w ubiegłym roku nie przyleciał na ślub Harry'ego i Meghan, tłumacząc się bardzo złym stanem zdrowia. Tym razem jednak powodem jego nieobecności ma już być ściśle jego otwarty spór z córką i pozostałymi członkami brytyjskiej rodziny królewskiej. Rzekomo mają oni mu wciąż za złe wszystkie nieprzychylne córce wypowiedzi w mediach. Gwoździem do trumny ich relacji miało być ujawnienie treści prywatnego listu Meghan, w którym, nomen omen, prosi ona ojca o dyskrecję i wstrzymywanie się od udzielania wywiadów na jej temat. W efekcie, księżna Sussex podobno nie rozmawia z ojcem już od sierpnia zeszłego roku.

Meghan Markle pogodzi się z ojcem?

Źródła TMZ donoszą, że mimo braku kontaktu ze strony córki, Thomas Markle oczywiście życzy Meghan szczęśliwego rozwiązania i wierzy w to, że narodziny royal baby będą okazją do zakopania wojennego toporu.

Jak myślicie, Meghan Markle powinna wybaczyć ojcu nielojalność i pozwolić mu zobaczyć się z wnukiem?

Zobacz zdjęcia stare i nowe zdjęcia Meghan Markle i jej ojca w naszej GALERII >>

SPRAWDŹ TEŻ: Meghan Markle rodzi? Matka księżnej, Doria Ragland, jest już w Anglii