Tina Turner pierwszy raz skomentowała publicznie tragiczną śmierć syna. Craig Raymond Turner popełnił samobójstwo. Miał 59 lat. Syn Tiny Turner zabił się strzałem w głowę. Był najstarszym biologicznym dzieckiem artystki. Turner urodziła Craiga, gdy miała tylko 18 lat. Ojcem pierwszego dziecka Tiny był Raymond Hill. Drugi biologiczny syn piosenkarki urodził się w 1960 roku. Jest owocem związku Tiny Turner i Ike'a Turnera. Dwóch pozostałych synów Turner adoptowała po tym, jak ich biologiczna matka, a była żona Turnera, zrzekła się praw rodzicielskich. O śmierci pierworodnego syna Tina Turner dowiedziała się na początku lipca. Była wtedy za granicą. Dopiero teraz Turner skomentowała publicznie samobójstwo syna. Podzieliła się też z fanami wzruszającym zdjęciem, wykonanym tuż po tym, jak rozsypała prochy Craiga w oceanie. Na zdjęciu Tina Turner trzyma w dłoni długą czerwoną różę i w zamyśleniu spogląda w ocean. Co napisała o śmierci syna? Sprawdź PONIŻEJ.

 

Tina Turner pierwszy raz o śmierci syna:

Pogrzeb syna Tiny Turner odbył się 19 lipca, jednak dopiero teraz piosenkarka zdecydowała się publicznie skomentować jego nagłe odejście. Opublikowała wzruszające zdjęcie, podpisane tymi oto słowami:

To najsmutniejszy moment dla mnie jako matki.

W czwartek, 19 lipca, pożegnałam mojego syna Craiga Raymonda Turnera i w otoczeniu rodziny i przyjaciół rozsypaliśmy jego prochy u wybrzeży Kalifornii. Miał 59 lat, gdy zginął tragicznie, ale dla mnie zawsze pozostanie moim maleństwem - napisała Tina Turner.

Tina Turner ma 78 lat i wciąż pozostaje aktywną artystką. Od lat jest w szczęśliwym związku z Erwinem Bachem. Para poznała się w 1985 roku. Początkowo byli tylko przyjaciółmi, ale później ich bliska relacja przekształciła się w coś więcej. W 2013 roku, bo 27 latach związku, Tina i Erwin pobrali się podczas prywatnej ceremonii. Turner swoją prywatność zachowuje dla siebie i od czasu głośnego rozstania z nadużywającym alkoholu, narkotyków i przemocy Ikiem Turnerem stroni od skandali.