Tomasz Kammel to jeden z najbardziej wzbudzających kontrowersje dziennikarzy. Wszystko za sprawą tajemnicy poliszynela, jaką jest orientacja seksualna seksualna prezentera, a także jego głośnemu związkowi z Katarzyną Niezgodą.

Ostatnio Kammel zdobył się na odważne wyznanie, jakoby to on zamiast Jacka Chmielnika powinien chodzić po pupie Katarzyny Figury w filmie "Kingsajz". Po takich słowach czas na kolejne, które niejedego mogą zdziwić. W ostatniej rozmowie dla jednego z portali prezenter zapytany o to, jak często zdarza mu się być pijanym, odparł:

- Może z trzy razy w życiu się tak na prawdę porządnie nastukałem. Raz z Ulą Chińcz na jej urodzinach"- zdradził Tomasz Kammel.

Widać dziennikarz nie ma w sobie ducha imprezowicza.

Myślicie, że mówił prawdę?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Tomasz Kammel - Chce chodzić po... pupie Kasi Figury!