Kilka miesięcy temu zaskoczeni dziennikarze tabloidów opisywali rzekomą zmianę, jaka zaszła w Tomaszu Karolaku. Aktor, znany ze swoich skomplikowanych relacji z Violą Kołakowską, z którą ma dwójkę dzieci, postanowił ponoć wreszcie zamieszkać z rodziną i zrezygnować z kawalerskiego stylu życia.

Jak donosi jednak dzisiejszy "Fakt", wszystko wskazuje na to, że metamorfoza Karolaka była tylko chwilowa. Okazuje się bowiem, że gwiazdor nadal ma mieszkanie na warszawskim Mokotowie, z którego czasem korzysta.

Tak było choćby po niedawnej premierze filmu "Planeta Singli", na którą wybrał się z Kołakowską.

"Po seansie zafundowali sobie późną kolację w restauracji. Następnie się rozdzielili. Karolak wysadził Kołakowską przy domu, w którym mieli rzekomo razem zamieszkać, a sam pojechał kilka kilometrów dalej – do innej dzielnicy, gdzie znajduje się jego kawalerskie mieszkanie" - czytamy w tabloidzie.

SamTomasz Karolak tłumaczy to jednak... zwykłą oszczędnością. O co chodzi?

- Najpierw pojechałem odwieźć partnerkę do domu, a później udałem się na Mokotów. Tam od kilku lat wynajmuję miejsce parkingowe. A do domu wróciłem po prostu taksówką - powiedział "Faktowi" aktor.

Nie przekonuje nas jednak do końca to tłumaczenie, bo odległość dzieląca oba mieszkania aktora jest tak duża, że dodatkowa podróż taksówką przeczy jakiejkolwiek oszczędności...

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Tomasz Karolak - Znowu chce się odchudzać!