Tomasz Komenda spędził w więzieniu całą młodość. Nie mający wcześniej problemów z prawem pracownik myjni samochodowej w 2003 roku został niesłusznie skazany za zgwałcenie i zabójstwo Małgorzaty Kwiatkowskiej. Gdy wtrącono go do więzienia, miał 23 lata. 6 maja 2018 roku Sąd Najwyższy uniewinnił go. Komenda domagał się od Skarbu Państwa rekordowego zadośćuczynienia - miliona złotych za każdy rok niesłusznie spędzony za kratami.

ZOBACZ: Tomasz Komenda usłyszał wyrok ws. odszkodowania. Nie dostanie 18 mln zł

Pierwsze słowa Tomasza Komendy po wyroku ws. odszkodowania

Tomasz Komenda dostał mniej niż ubiegał. Mimo to, jest to i tak najwyższe odszkodowanie i zadośćuczynienie w historii polskiego sądownictwa. 8 lutego 2021 roku sąd w Opolu przyznał mu bowiem za 18 lat niesłusznego więzienia 12 milionów złotych zadośćuczynienia oraz 811 tysięcy 533 złotych odszkodowania.

- Zacznę w końcu żyć, tak jak powinienem żyć od samego początku. Ktoś ukradł to, co ukradł i skończyło się, jak się skończyło - powiedział Komenda po wyjściu z sali rozpraw. - Skieruję się do mojego syna, bo on czeka na swojego tatę, który jest szczęśliwy - wyznał zgromadzonym na miejscu dziennikarzom.

- Skończył się dziś mój koszmar. Ci ludzie, którzy mnie zamknęli, nie mają serca. Dziś w końcu zostało zakończone to, co nigdy nie powinno mieć miejsca - dodał Komenda.

Czy prawie 13 milionów złotych to jego zdaniem wystarczająca kwota?

- Żadne pieniądze nie wynagrodzą 18 lat. Czy jest pan w stanie zamknąć się na 18 lat za taką kwotę? - odpowiedział Komenda reporterowi.

Przy okazji Komenda publicznie podziękował też swoim prawnikom.

To są emocje, hormony, to się musi wszystko uspokoić. Znam siebie i wiem, że się uspokoi. Chciałbym podziękować swoim adwokatom, bo zrobili dobrą robotę. Nie wiem, co by było, gdybym miał innych adwokatów. W jakimś czasie straciłem całe zaufanie do opinii publicznej - powiedział.

Na razie nie wiadomo, czy będzie się odwoływał od dzisiejszego wyroku sądu.

Nie wiem, czy będziemy się odwoływać, to zależy od rozmowy z adwokatami. Nie wiem, czy prokurator się będzie odwoływać, czy pozwoli, żebym tu już nie przychodził - ogłosił.

SPRAWDŹ TEŻ: Tomasz Komenda został ojcem. Szpital opublikował zdjęcia jego syna [FOTO]