Smutne chwile w rodzinie Tomasza Wolnego i jego żony Agaty. Dwukrotny laureat Telekamery we wtorek w nocy poinformował o śmierci teściowej. Prowadzący "Pytania na śniadanie" udostępnił na swoim oficjalnym profilu na Facebooku post swojej żony, która w pięknych słowach żegna swoją ukochaną mamę. Popularny prezenter również postanowił podzielić się z internautami swoimi wspomnieniami na jej temat.

Odeszła Mama mojej Agaty. Kobieta Gigant. Kobieta Cud... Odeszła za wcześnie, za szybko, nie wierzę... - zaczął swój emocjonalny wpis.

Za Twoje serce, za szaloną miłość do Twoich dziewczyn i wnuków, za Twoje dobro i wyrozumiałość, za dowcip, za wsparcie totalne, zawsze i wszędzie gotowość pomocy, a przede wszystkim za najpiękniejszy dar - Twoją córkę, będę zawsze i dozgonnie wdzięczny.
Nigdy w czasie przeszłym... Do zobaczenia. Mamo
- czytamy w poście.

Tomasz Wolny wspomina swoją zmarłą teściową

Gospodarz "PnŚ" postanowił także opowiedzieć internautom o jej pracy na rzecz potrzebujących.

Wielu z Was znało Jej niezwykłe dzieło. Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych w Owińskach. Na pewno będzie szczęśliwa i wdzięczna za Waszą pamięć i modlitwę. Byłaś dla nas Aniołem na ziemi. Teraz otulasz nas prawdziwymi skrzydłami... - tymi słowami zakończył swój wpis.

Żona dziennikarza na swoim profilu poinformowała internautów o dacie i miejscu ostatniego pożegnania. Zachęciła też do wpłacania pieniędzy na rzecz Stowarzyszenia "Pomóż Dziecku Niewidomemu", które było dziełem jej zmarłej mamy.

Jeżeli więc ktoś chciałby uczestniczyć w Jej pożegnaniu, a z oczywistych względów nie może, mogę podpowiedzieć, by w zamian wesprzeć właśnie to Mamy dzieło. Bo to pomnik, który postawiła sobie sama. I na pewno byłaby za to bardzo wdzięczna! - napisała Agata Tomaszewska-Wolna.

ZOBACZ TEŻ: Tomasz Wolny przeciwny przerywaniu ciąży: "Aborcja nie jest wyłącznie sprawą kobiet"