Adriana Kalska opublikowała na Instagramie zdjęcie z etapu charakteryzacji do nowej roli. Na fotografii zaprezentowała się w peruce z widocznymi delikatnymi, jasnymi pasemkami. Według internautów i portali plotkarskich wyglądem bardzo przypominała Annę Przybylską. Porównania przerodziły się w domysły na temat zapowiadanego przez różne osoby filmu o zmarłej aktorce. Ile w tym prawdy? Zapytaliśmy o to managera Adriany Kalskiej, Macieja Gajewskiego.

Adriana Kalska wcieli się w Annę Przybylską? Oficjalny komentarz managera aktorki, Macieja Gajewskiego

Podobieństwo Adriany Kalskiej do Anny Przybylskiej najpierw wychwycili jej obserwatorzy na Instagramie. Fani uznali nawet, że młoda, obiecująca aktorka zagra główną rolę w filmie o Przybylskiej, a zdjęcia do produkcji są w toku.

"Jak zobaczyłam panią po raz pierwszy, moje skojarzenie: Boże, jak Ania Przybylska.", "W końcu robicie ten film o Przybylskiej", "Idealnie. Do tej roli nikt inny" - prześcigali się w komentarzach internauci na widok Adriany w krótkiej peruce. 

O planowanej realizacji filmu wspomniał niedawno Jacek Kurski, prezes TVP, co podchwyciły z kolei różnego rodzaju portale.

Autor opowieści o Krawczyku z wielkim zapałem zabrał się do pracy nad filmem o Annie. Myślę, że ten dokument przyciągnie przed telewizory nie 4 (to wynik filmu o Krzysztofie Krawczyku), ale nawet 5-6 milionów Polaków. I wzruszy ich - tłumaczył prezes TVP. 

My, by uciąć dywagacje i nie powielać plotek, postanowiliśmy zasięgnąć wiedzy u źródła. Całą sprawę skomentował dla nas manager Adriany Kalskiej, Maciej Gajewski. Czy Adriana Kalska wcieli się w postać Przybylskiej?

Nic na ten temat nie wiemy. Zdjęcia Adriany w perukach to m.in. próby charakteryzacji do nowego serialu dla TVN7 - przyznał Maciej Gajewski.

Jesteście zawiedzeni?

ZOBACZ TAKŻE: Adriana Kalska w programie "Szansa na sukces". Tak zaczynała karierę [WIDEO]