Kariera Magdaleny Ogórek od oficjalnego ogłoszenia jej kandydatką na Prezydenta Polski przez Leszka Millera nabrała olbrzymiego rozpędu. Właściwie z dnia na dzień stała się ona jednym z najgorętszych nazwisk w Polsce, o którym nie tylko chętnie rozpisuje się polska prasa, ale również i zagraniczne media. W obliczu tak nagłej popularności ukazało się wiele informacji, co do dotychczasowego życia Ogórek. Czy kandydatka SLD – partii, której Ogórek miała być prawdziwym „asem w rękawie” –rzeczywiście ma się czego obawiać?! Przeanalizujmy najistotniejsze fakty, o których ostatnio donoszą najważniejsze media w naszym kraju!


1. Wykształcenie i doświadczenie polityczne

Magdalena Ogórek jest doktorem nauk humanistycznych Uniwersytetu Opolskiego. W swoim przewodzie doktorskim pisała o procesach heretyków na Śląsku i Morawach w średniowieczu. Wykładała w katedrze stosunków międzynarodowych Wyższej Szkoły Cła i Logistyki w Warszawie.

W 2011 roku Magdalena Ogórek startowała w wyborach parlamentarnych z rybnickiej listy SLD.

„Dziennik Zachodni” informował o bogatym doświadczeniu politycznym pięknej kandydatki. Według źródeł gazety, pracowała ona m.in. w : Kancelarii Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, Centrum Informacyjnym Rządu za czasów Premiera Leszka Millera, a także była szefową gabinetu politycznego Grzegorza Napieralskiego oraz  Departamencie UE w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, gdy kierował nim Ryszard Kalisz. 

2. Rozbierane zdjęcia

SLD, przed ogłoszeniem Magdaleny Ogórek jako swojej kandydatki na Prezydenta Polski, z pewnością nie wzięło pod uwagę jej zaskakującej przeszłości, która niewątpliwie zaszokowała nawet polityków tej partii. Jak się okazuje nikomu z nich nie przyszło do głowy, aby dokładnie „prześwietlić” 35-latkę.

Teraz SLD może mieć przez to jednak poważne kłopoty.

- Mamy informację, że wobec naszej kandydatki szykowana jest operacja, która ma ją oczernić, zmusić do rezygnacji ze startu! - zdradził w rozmowie z "Faktem" jeden z polityków Sojuszu - powiedziała w swoim wystąpieniu Magdalena Ogórek.

Politycy SLD uważają że kompromitujące zdjęcia Ogórek i jej męża są w posiadaniu partii Janusza Palikota oraz Platformy Obywatelskiej. Według tygodnika „Wprost” jeden z urzędujących ministrów wysyła nawet członkom partii reprezentowanej przez Magdalene Ogórek wiadomości o jej kompromitującej przeszłości.

3. Wywiady

W udzielonym wywiadzie dla „Dziennika Zachodniego” z 2011 roku Magdalena Ogórek zapewniła otwarcie, że nie zamierza zostać „polityczną celebrytką”.W rozmowie z gazetą wspomniała również o prowadzeniu na Śląsku akcji społecznościowej, która związana była z profilaktyką nowotworową. Już wtedy Ogórek zapowiadała także, że w swej politycznej karierze chce się zajmować problemami szkolnictwa wyższego.

18 stycznia 2015 roku kandydatka SLD na Prezydenta RP przedstawiła swoje pomysły na naprawę szeroko objętego systemu, usprawniającego szeroką działalność państwa na rzecz jego obywateli. W swoim wystąpieniu zwróciła uwagę na wiele problemów współczesnej Polski, takich jak: pogłębiające się nierówności społeczne, gigantyczne zadłużenie kraju, trudności w dostępie do specjalistycznej pomocy medycznej oraz brak perspektyw dla młodych ludzi.

- (Mamy) Polskę, gdzie wybieramy parlamentarzystów nie dla reprezentowania naszych interesów, ale wybieramy przedstawicieli zaklinowanych, zacietrzewionych plemion, które wciągnęły nasz kraj w destrukcyjną, walkę

Jej głównym celem jest napisanie prawa od początku, aby było bardziej sprawiedliwe.  Ponadto kandydatka SLD chce „stworzyć system poręczeń i ubezpieczeń, by znieść jakąkolwiek karalność wykroczeń gospodarczych przez pierwsze dwa lata działalności gospodarczej dla osób poniżej 25. roku życia. (...)".

- Nauczmy młodzież ryzykować, bo młodzież na Zachodzie ryzykuje i rozwija się - powiedziała Ogórek.

Czytaj więcej na kolejnej stronie! »

 

4. Ulubienica amerykańskiego Playboya

Sylwetka Magdaleny Ogórek została doceniona przez dziennikarzy amerykańskiego „Playboya”. Na stronie internetowej pisma dostrzeżono urodę polskiej kandydatki, ubiegającej się o fotel Prezydenta naszego kraju. Zdaniem redakcji męskiego magazynu, Ogórek jest "kandydatką idealną" nie tylko ze względu na swoją urodę, ale przede wszystkim dlatego, że jest prawdziwym amerykańskim marzeniem o idealnym polityku, który miałby pełnić głównie obowiązki reprezentacyjne.

Dziennikarz „Playboya” poświęcił wywodzącej się z Rybnika działaczki SLD obszerny opis dotyczący jej dotychczasowego życia, ale także docenił jej doświadczenie, podkreślając, że Ogórek pracowała w Narodowym Banku Polskim.

Mimo tych zachwytów amerykański „Playboy” uważa, że Magdalena Ogórek ma znikome szanse na zwycięstwo! Dzienikarze pisma dostrzegli bowiem brak zaufania Polaków do nowo ogłoszonej kandydatki SLD, zwłaszcza w świetle jej budzącej kontrowersje przeszłości.

Chociaż redakcja męskiego magazynu zza oceanu wydaje się być pod wielkim wrażeniem pięknej polityk, to ich polscy koledzy nie wydają się podzielać tych zachwytów. Okazuje się bowiem, że dziennikarze polskiej edycji "Playboya" dużo chętniej rozebraliby w swojej sesji... byłą minister sportu Joannę Muchę!

Mimo negatywnej decyzji dotyczącej ewentualnej „rozkładówki” ze słynną działaczką SLD, fani tego pomysłu nie poddają się i założyli nawet na Facebooku stronę "Chcemy Magdaleny Ogórek w Playboyu".

5. Kariera aktorska i na wybiegu

Magdalena Ogórek w swojej bogatej karierze zawodowej była również aktorką. Pojawiła się w rolach epizodycznych w serialach : „Na Dobre i na Złe” (jako pielęgniarka Magda), „Lokatorzy” (jako sekretarka Rysia w odc. 87), ”Na Sygnale” (jako pielęgniarka Magda) „Czego się boją faceci czyli seks w mniejszym mieście” (jako biegaczka w odc. 10) oraz w filmach : „Pokaż kotku co masz w środku” (jako ekspedientka na stacji benzynowej) i "Los Chłopacos" (jako reporterka).

- Było to ciekawe studenckie doświadczenie, ale aktorką nie jestem. Dzięki pieniądzom zarobionym na planie, byłam w stanie opłacić wynajem mieszkania podczas studiów w Warszawie -

ZOBACZ: Magdalena Ogórek w serialu "Lokatorzy":

Jak donosi „Super Express”, Magdalena Ogórek w wieku 19 lat startowała też w wyborach na Miss Śląska i Zagłebia. Wybory odbyły się w 1998 roku.

6. Afery Piotra Mochnaczewskiego – męża Magdaleny Ogórek

Z ostatnich doniesień prasowych „Faktu” wynika, że mąż Magdaleny Ogórek podejrzany jest o kradzież... sztućców, garnków i sprzętu AGD o wartości pół miliona złotych! Doniesienie w tej sprawie zostało złożone przez uczelnię "Viamoda Industrial", gdzie Mochnaczewski był kanclerzem do połowy 2014 roku. Po ustaleniu wszelkich informacji, mąż Ogórek został natychmiast zwolniony. Byli pracodawcy męża Magdaleny Ogórek złożyli doniesienia w tej sprawie do prokuratury, a obecnie prowadzona jest ona przez wydział ds. przestępczości gospodarczej Komendy Rejonowej Warszawa Południe. Byłemu kanclerzowi modowej uczelni grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Jak zostanie rozstrzygnięta ta sprawa? Przekonamy się już niebawem. Póki co, ani Piotr Mochnaczewski ani Magdalena Ogórek nie odnieśli się do postawionych zarzutów publicznie. Trzeba jednak przyznać, że dawno nikt nie miał w historii polskiej polityki tak gorącego debiutu jak ona! Czy afera z udziałem jej męża zakończy jej krótką polityczną karierę?

7. Romans z Bartoszem Węglarczykiem

W ostatnim czasie głośno jest również na temat dawnego romansu Magdaleny Ogórek z Bartoszem Węglarczykiem, popularnym dziennikarzem.

Według ostatniego artykułu Izabeli Smolińskiej, jaki ukazał się w tygodniku „Wprost”, to właśnie Węglarczyk odpowiada za szybką karierę Ogórek w jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce – TVN.

Redakcja popularnego tygodnika nie ma żadnych wątpliwości, że to właśnie dzięki niemu kobieta stała się z dnia na dzień dziennikarką „Dzień dobry TVN”, co również miało wpływ na jej późniejszy awans w postaci cotygodniowego autorskiego programu.

Serwis "Pudelek" już 10 września 2014 roku opublikował zdjęcie pary z „Balu Nocy Letniej” - imprezy zorganizowanej przez Fundację TVN:

„Oboje byli bardzo eleganccy. Węglarczyk założył czarny garnitur z muchą, Ogórek miała na sobie biały komplet składający się z lejącej się spódnicy i gorsetowej góry odsłaniającej ramiona i dekolt. Praktycznie zrezygnowała z biżuterii, założyła tylko perłową bransoletkę i wzięła złotą kopertówkę na łańcuszku z oryginalnymi frędzlami”  - czytamy na stronie.

 Sam Węglarczyk oburzył się na odważną publikację „Wprost”. Na swoim profilu na Facebooku opublikował nawet oficjalny list otwarty skierowany do Sylwestra Latkowskiego, redaktora naczelnego tygodnika, w którym zaprzecza wszelkim oskarżeniom dotyczącym rzekomego romansu z Magdaleną Ogórek.

 

Trzeba przyznać, że pojawienie się Magdaleny Ogórek mocno wstrząsnęło polską sceną polityczną. Czy oznacza to jednak, że kandydatka SLD na prezydenta ma realne szanse na wygranie wyborów? Tego nie wiemy. Możemy mieć jednak pewność, że nasza rodzima arena polityczna jeszcze długo nie przestanie nas zaskakiwać.