Sandra Kubicka nie boi się zawodowych wyzwań. Wzięła udział w pokazie mody online i jak sama mówi, zauważyła, że przeniesienie go do sieci wyzwoliło kreatywność organizatorów. Jak w przyszłości widzi świat high fashion? W czym sama czuje się najlepiej i jak ewoluował jej styl? Przekonajcie się!

Sandra, świat mody i modelingu przechodzi właśnie transformację na naszych oczach - jak Ty widzisz go w przyszłości?

Myślę, że te ciężkie czasy zmusiły wiele branż, nie tylko świat mody, do znalezienia sposobów, aby nie zatrzymać się w miejscu. Niektóre transformacje i innowacje zmieniły wszystko na jeszcze lepsze. Jest to dla mnie troszeczkę przerażające, w jak szybkim tempie wszystko się zmienia, ponieważ jestem bardziej old-school'ową duszą, ale trzeba się przyzwyczajać. Na pewno wiele rzeczy zostanie tak, jak jest, nawet gdy świat wróci do normy. Widzę to po naszych sesjach zdjęciowych. Patrząc natomiast na pokazy mody, wydaje mi się, że ludzie stali się jeszcze bardziej kreatywni, co jest na pewno na plus.

Wydarzenie, jakim był pokaz online Modivo & eobuwie.pl Supervision Fashion Show, było nowatorskim przedsięwzięciem. Jak zareagowałaś, gdy usłyszałaś o tym pomyśle? Co spowodowało, że wzięłaś w nim udział?

Z marką Modivo pracuję już od około dwóch lat, a w pokazie miałam iść w stylizacji od Guess, czyli kolejnej marki, z którą pracuję już kilka lat. Wiedziałam, że o tym pokazie będzie głośno, nikt jeszcze nie zrobił czegoś takiego w Polsce. Tym bardziej na taką skalę. Bardzo chciałam wziąć w nim udział.

Na wybiegu pojawiły się stylizacje zarówno wieczorowe, jak i te na co dzień - co jest nowością, jeśli chodzi o pokazy mody. Podoba ci się ten trend?

Tak, bardzo. Uważam, że tym przyciągamy nowy target - osoby, które wcześniej z różnych względów nie śledziły pokazów. Dotychczas pokazy mody były kojarzone z bardzo kreatywnymi stylizacjami, a nie takimi, które da się założyć na co dzień. Oglądały je osoby głównie z branży, które są zainteresowane edytorialnym światem mody. Ten pokaz Modivo & eobuwie.pl  skierowało również do ludzi, którzy po prostu chcą mieć w szafie coś nowego.

Czy przejście po wybiegu przed wirtualną publicznością jest mniej stresujące od tego, gdy widownia wypełnia rzędy przed Tobą?

Na pewno. No i jest opcja, żeby coś powtórzyć, jeżeli pójdzie nie tak. Wchodzimy niejako do świata "perfekcjonizmu". Takim sposobem nie zobaczymy tych słynnych w internecie wpadek z wybiegów.

Co Tobie osobiście najbardziej wpadło w oko spośród prezentowanych na pokazie stylizacji?

Nie będę ukrywać - najbardziej podobał mi się dwuczęściowy prześwitujący set monogram Guess, który miałam na sobie. Modelka czuje się najlepiej, gdy idzie w czymś, co założyłaby na co dzień. Tak właśnie było w moim przypadku.

Miałaś na sobie total look marki Guess - jak się w nim czułaś? Czy taka kolorystyka jest Ci bliska na co dzień?

Ten look był w 100% w moim stylu. Osobiście marka Guess jest mi bardzo bliska, noszę ją odkąd pamiętam. Gdy byłam nastolatką, zawsze chciałam mieć ich jeansy. Kolorystyka była bardzo w moim guście. Bardzo dobrze się w niej czułam i czuję.

Jak zmieniał się Twój gust modowy na przestrzeni lat?

Hm… Myślę, że utrzymuję swój styl, ale na pewno mam mniej sukienek, a więcej spodni. Lubię wyglądać kobieco i sexy, ale postawiłam na kierunek: nie muszę odsłaniać i nóg, i dekoltu, żeby czuć się atrakcyjnie. Spodobały mi się bardzo oversize'owe marynarki, do tego jakiś fajny stanik lub gorset, oversize spodnie i jest show.

ZOBACZ TAKŻE: Sandra Kubicka zagra w filmie. W obsadzie Tomasz Karolak i Aleksandra Popławska