Krzysztof Jonkisz przerwał solówkę i zszedł za sceny! Całą sytuację, która miała miejsce podczas nagrań do "Dance Dance Dance" obejrzymy już dziś wieczorem. Jednak jeszcze przed premierą publikujemy dla Was fragment, na którym widać, jak na jego decyzję zareagowali pozostali uczestnicy. Gwiazdy biorące udział w drugiej edycji tanecznego show TVP2 nie mogły przeboleć, że 19-latek przerwał występ i opuścił scenę. Uczestnicy byli wstrząśnięci, a największe emocje wyrażali Anna Karczmarczyk i Mateusz Łapka, którzy przyglądali się Krzysztofowi Jonkiszowi na próbach i bardzo mu kibicowali.

Karczmarczyk i Łapka o solówce Jonkisza

- Wszyscy czekaliśmy na tę solówkę. On tańczy to świetnie - powiedziała Anna Karczmarczyk.

Wtórował jej tańczący z nią w parze Mateusz Łapka. Aktor był poruszony całym zajściem: - Podejrzewam, że ma taką walkę wewnętrzną. Mega mu współczuję, to nie jest proste. Mówiłem, że jak on to zatańczy tak, jak na próbach, to będzie osobą, która zrobiła największy progres w tym programie- wyznał zasmucony aktor.

Po tym, jak Krzysztof Jonkisz zszedł ze sceny, przerwano nagrania. 19-latek opuścił studio w towarzystwie brata Rafała Jonkisza oraz choreografa Tomasza Prządki, pod okiem którego uczył się układu do przeboju Willa Smitha „Gettin’ Jiggy With It”. Co było dalej? Tego dowiemy się już dziś o godzinie 20:35.

Wcześniej, o godzinie 20:00, wyemitowany zostanie specjalny odcinek „Dance Dance Dance The Best Of” będący podsumowaniem najważniejszych i najciekawszych wydarzeń z poprzedniego odcinka.

ZOBACZ TEŻ: "DANCE DANCE DANCE": Krzysztof Jonkisz przerwał występ i wyszedł ze studia! "Nie chcę już niczego"