Tegoroczny Victoria's Secret Fashion Show odbędzie się już 5 grudnia. Marka zaczęła zdradzać coraz więcej szczegółów dotyczących tegorocznego pokazu. Dowiedzieliśmy się, że event będzie miał miejsce w Paryżu oraz że wśród aniołków najprawdopodobniej zobaczymy top modelkę Gigi Hadid. Przypomnijmy, że na wybiegu Victoria's Secret miały okazję wystąpić aż cztery Polki - Anja Rubik, Magdalena Frąckowiak, Monika JAC Jagaciak i Kasia Struss. Na razie nie wiadomo, czy w tym roku udział w show weźmie któraś z naszych modelek.

Jednym z najbardziej interesujących (i zapewne najbardziej pożądanych) obiektów, które mamy szansę zobaczyć podczas show Victoria's Secret, jest tzw. fantasy bra.

Czym dokładnie jest fantasy bra?

Nazwa może być myląca, bo nie do końca jest to biustonosz. To raczej luksusowa biżuteria zakładana tylko przez super modelki (takie jak Gisele Bundchen, Tyra Banks czy Claudia Schiffer).

W zeszłym roku szansę zaprezentowania fantasy bra na wybiegu miał aniołek Victoria's Secret - Lily Aldridge. Miała ona na sobie ponad 6500 różnych kamieni szlachetnych, w tym czerwony granat, niebieski topaz, żółty szafir i różowy kwarc. Całość została połączona 18 karatowym złotem i kosztowała aż 2 miliony dolarów!

Wiemy, że tegoroczny Bright Night Fantasy Bra został stworzony z 9000 kamieni szlachetnych (w tym diamentów), a jego wykonanie zajęło aż 700 godzin. Całość wyceniona jest na 3 miliony dolarów (czym tegoroczny fantasy bra przebija model z 2015 roku). A zaszczyt jego założenia, o którym marzy każdy z aniołków Victoria's Secret, przypadł Jasmine Tookes, 25 letniej supermodelce współpracującej z marką od 2012 roku. Tak cieszyła się z wyróżnienia:

 Gratulujemy Jasmine i życzymy powodzenia na wybiegu!