Można mówić, że to snobizm w najlepszym wydaniu: legendarny na całym świecie magazyn nie zna kryzysu, skupiając się na luksusie i pławiąc się w nim na ja bardziej jaskrawej formie. Francuski Vogue obchodzi w tym roku 90-te urodziny i nie przypadkiem największe święto z tej okazji ma miejsce w Paryżu, w czasie tygodnia mody. Prawdziwy rarytas dla wielbicieli i fanów! Przez cały miesiąc będzie można oglądać wystawę 80 najsłynniejszych okładek francuskiej edycji Vogue’a.

Dzięki retrospektywnej wystawie mamy okazję przyjrzeć się bliżej ewolucji w sposobie patrzenia i fotografowania kobiet, a także zmiany w pojmowaniu elegancji i estetyki. Niektóre „numery” zostały podpisane przez swych autorów – najsłynniejszych fotografów pracujących dla Vogue’a. I tak swój ślad zostawili tu między innymi: Patrick Demarchelier, Mario Testino, Helmut Newton czy Guy Bourdin. Być na okładce tego magazynu – to prawdziwy zaszczyt, a dostąpiły go supermodelki takie jak Kate Moss, aktorki (na przykład Sienna Miller), kobiety polityki jak Michelle Obama, czy wokalistki (na przykład Rihanna). Vogue to piękno, różnorodność, luksus i trendy. Podobnie można opisać jedną z najpiękniejszych alei na świecie: Champs Elysees w Paryżu, nic więc dziwnego, że wystawa Vogue’a odbywa się właśnie tam.

A dla tych, którzy nie chcą się zadowolić tylko przyjemnościami wizualnymi Sephora przygotowała specjalne zestawy z okładkami Vogue’a z 1961, 1964 i 1991 roku (po € 15 każdy ). A dla miłośników pięknych albumów wydawnictwo Ramsay wydało pozycję specjalną zawierającą okładki Vogue’a prezentowane na wystawie a także 42 inne zdjęcia ilustrujące anegdoty i wywiady związane z magazynem.