Weronika Rosati od lat próbuje z różnymi skutkami zrobić karierę w Stanach Zjednoczonych. Niedawno pisaliśmy już, że aktorka wiele straciła na wypadku samochodowym, jaki miała wraz z Piotrem Adamczykiem latem 2013 roku. Przez odniesioną wtedy kontuzję nogi, Rosati musiała zrezygnować z kilku bardzo ciekawych projektów z gwiazdorską obsadą.

Nic więc dziwnego, że aktorka duże nadzieje wiązała z mini serialem "Dziecko Rosemary", który wyreżyserowała dla jednej z amerykańskich stacji telewizyjnych Agnieszka Holland. W nowej wersji hitowego horroru Romana Polańskiego w główną rolę wcieliła się Zoe Saldana, a o projekcie głośno było na długo przed jego premierą.

Niestety, jak donosi portal "Interia", wątek z udziałem Weroniki Rosati został ostatecznie przez reżyserkę... wycięty! Co się stało?

- W ostatnim momencie montażu serial skrócono o jakieś 2 minuty. Sceny z Weroniką Rosati to był jedyny wątek, który mógł zostać wycięty bez ingerencji w inne wątki produkcji - wyjaśniła Holland.

Słynna reżyserka przyznała, że w walce o zachowanie wątku z polską gwiazdą przegrała z ekonomią. Skrócenie czasu trwania serialu było wymagane, aby zmieścić w czasie jego emisji więcej reklam.

- Chcą tam wpakować więcej reklam. To się czasem decyduje w ostatniej chwili, kiedy okazuje się, że mogą sprzedać więcej reklam, niż początkowo myśleli. Wtedy rozpoczyna się straszna praca, żeby w tej walizce upchnąć jak najwięcej ubrań... Ja bardzo nie lubię naruszać rytmu sceny, który został pracowicie stworzony w montażu. Czasem lepiej wyciąć cały segment, niż kroić po kawałku - powiedziała Agnieszka Holland.

Cóż, pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że wersja reżyserska "Dziecka Rosemary" także ujrzy światło dzienne. Nie tak dawno Holland dość ciepło wypowiadała się przecież o Rosati...

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Weronika Rosati - Co sądzi o niej Agnieszka Holland?