Władimir Kliczko samotnie wychowuje córkę. Zagraniczna prasa rozpisuje się dziś o smutnej prawdzie na temat relacji ukraińskiego boksera wagi ciężkiej i jego byłej narzeczonej, z którą rozstał się w sierpniu ubiegłego roku. Para ma 4-letnią córkę, Kayę, która podobno swojej mamy nie widziała już od miesięcy. Była narzeczona Władimira Kliczko to Hayden Panettiere - amerykańska aktorka, którą polscy widzowie najbardziej kojarzą z serialu "Herosi". Gwiazda i bokser byli razem przez 9 lat, zdecydowali się nawet na zaręczyny, a w 2014 roku przyszła na świat ich córeczka, Kaya. Parze nie przeszkadzała ani 13-letnia różnica wieku, ani spora różnica wzrostu. Jednak pół roku temu, 29-latka rozstała się ze sportowcem sportowcem, zostawiając mu pod opieką dziecko, którego teraz praktycznie nie odwiedza.

Władimir Kliczko wychowuje córkę bez pomocy Hayden Panettiere

"- Ona naprawdę spędza mało czasu z córką. Wie, że przebywanie z Kayą, nie jest dla niej najlepsze w tym czasie. To przykra sytuacja. Nie spędziły razem świąt, to naprawdę niepokojące i bolesne. Hayden będzie musiała wymyślić, jak sobie poradzić z tą sytuacją... Nie będzie jej łatwo" - mówi źródło Daily Mail.

Hayden Panettiere przechodziła depresję poporodową, z którą długo mogła sobie poradzić. Aktorka sporo przytyła w ciąży i nie mogła wrócić do wymarzonej wagi, przez co dodatkowo nie radziła sobie z rolą matki. Władimir Kliczko musiał przejąć większość obowiązków nad córką, a dziś w zasadzie jedynie z pomocą bliskich znajomych, sam zajmuje się 4-letnią Kayą.