Wojciech Mann za życia stał się legendą Telewizji Polskiej oraz Trzeciego Programu Polskiego Radia. Przez kilkanaście lat Mann był gospodarzem cieszącego się dobrą sławą programu "Szansa na sukces". Jednak obecnie nie możemy zobaczyć dziennikarza na małym ekranie. 

W rozmowie z "Tele Tygodniem" dziennikarz opowiedział o szczegółach odejścia z TVP.

- Prawdziwe powody zakończenia jej emisji właściwe nie zostały wyjaśnione. Przypisano mi, przynajmniej niektórzy, gwiazdorstwo, co nie miało odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nie chcę opowiadać, co się wtedy wydarzyło, bo musiałbym wygrzebywać nazwiska. Nie ma to sensu. Ostatecznie to ja podjąłem decyzję o zakończeniu współpracy, która była spowodowana innymi decyzjami. Była to praktycznie sytuacja bez wyjścia: – Oczywiście nie musiałem rezygnować od razu, ale miałem trochę dosyć.

Wojciech Mann miał prowadzić już swój autorski talk-show, jednak pierwszego dnia zdjęć kazano wstrzymać jego produkcję.  

- Miałem już prawie zrealizowany program, który łączył talk-show i sprawy muzyczne. Tytuł był po mojemu paradoksalny - „O piosenkach przy muzyce". W dniu realizacji pierwszego odcinka został wstrzymany przez ówczesnego prezesa TVP, który, wyjaśniając swoją decyzję, użył absurdalnych argumentów. Powiedziałem do widzenia i wyszedłem.

 

»PRZECZYTAJ TAKŻE: WOJCIECH MANN Jestem z innego pokolenia