Film „Kler” był jednym z pierwszych filmów pokazywanych publicznie podczas Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. „KlerSmarzowskiego opowiada o polskim klerze przez pryzmat historii czterech księży: karierowicza Lisowskiego (Jacek Braciak), jego chciwego zwierzchnika abp. Mordowicza (Janusz Gajos), ulegającego cielesnym żądzom wiejskiego proboszcza Trybusa (Robert Więckiewicz) oraz tracącego zaufanie do wiernych Kukuły (Arkadiusz Jakubik). Zaraz po projekcji obrazu Wojciech Smarzowski odpowiadał na pytania dziennikarzy. Podczas spotkania wyjaśnił m.in. co nim kierowało, kiedy decydował się m.in. na podniesie tematu pedofilii w kościele:

"Chcę, żeby pedofile w sutannach zostali skazani"

Wojciech Smarzowski o polskim kościele

W tym kontekście reżyser zaznaczył, że zebranie pieniędzy na film nie było łatwe, bo „temat jest niebezpieczny". Ostatecznie produkcję wsparli m.in. Polski Instytut Sztuki Filmowej i prywatni sponsorzy. Przeszkód produkcyjnych jednak nie brakowało. Reżyser wyjaśnił, że w dużej mierze musiał kręcić film za granicą, ponieważ w Polsce nie dostał zgody na zdjęcia na terenie instytucji kościelnych:

„Wiedzieliśmy, że nie otrzymamy zgody na zdjęcia w kościołach w Polsce, więc nakręciliśmy je w Czechach.”

Reżyser dodał też, że kilku aktorów odmówiło udziału w tym filmie w obawie przed „skazą wizerunkową”. Mimo to każdy etap prac przy filmie konsultowały osoby, „które znają Kościół od środka.”

Wojciech Smarzowski o Romanie Polańskim

Jeden z widzów „Kleru” tuż po jego gdyńskiej projekcji zaobserwował, że film niby bierze w obronę ofiary księży pedofilów. Przy okazji dodał, że przecież środowisko filmowe w dużej mierze broniło Romana Polańskiego po oskarżeniach o gwałt na nieletniej. Wojciech Smarzowski jednoznacznie odniósł się do tego spostrzeżenia:

„Spodziewałem się tego pytania. I powiem krótko: pedofilia to pedofilia, trzynaście lat to trzynaście lat…”

Wojciech Smarzowski o filmie "Kler"

W materiale wideo promującym film na You Tube (kanał KinoŚwiatPL) reżyser znaczył też, że jego film ma nie tylko pokazać kościół „od kuchni”. Jego celem jest przygotowanie młodych księży do konfrontacji z zastałą hierarchą kościoła i zatsnaowienie się, jak mogą tę instytucję zmienić, o ile tego chcą:

„Mam taką ideę, że może część młodych księży po seminarium zada sobie pytanie, czy ta instytucja – którą swoimi twarzami firmują – czy ona dobrze postępuje.”

Kler” będzie miał swoją ogólnopolską premierę już 28 września 2018 roku. Film jest też jednym z faworytów do najważniejszych nagród podczas tegorocznego Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni.