Wojciech Szczęsny po raz pierwszy wypowiedział się publicznie na temat ciąży swojej żony, Mariny Łuczenko-Szczęsnej. W rozmowie z Filipem Chajzerem dla "Dzień Dobry TVN" piłkarz odniósł się również do nagonki na ciężarną piosenkarkę, którą rozpętały popularne portale plotkarskie. Przypomnijmy, że niektóre serwisy i tabloidy oskarżyły Marinę o okłamywanie swoich fanów, dlatego, że przez długi czas nie ogłaszała informacji o tym, że spodziewa się dziecka. W obronie wokalistki stanęła niedawno m.in. Doda, która wygłosiła ostatnio płomienne przemówienie na temat hejtu. Co do powiedzenia na ten temat ma mąż Mariny?

Czy poradziliśmy sobie z tym? Raczej dopiero sobie radzimy, ale są pewne granice, które nie pozwolę, by zostały przekroczone. Jakieś podśmiechujki, jakieś plotki, rzeczy, które mają wpływ na mój wizerunek, czy wizerunek mojej żony, jestem za wolnością słowa i nie mam z tym problemu. Jeśli ktoś naraża życie mojej ciężarnej żony, a tym samym życie mojego dziecka, to jest granica, której nie pozwolę przekroczyć i będę walczył - powiedział Wojciech Szczęsny w rozmowie z Filipem Chajzerem.

Wojciech Szczęsny pierwszy raz o ciąży Mariny

Pomimo tego, że pierwsza ciąża Mariny jest dla pary źródłem sporego stresu, to Wojciech Szczęsny już teraz deklaruje, że nie chcą poprzestać na jednym dziecku i planują w przyszłości ponownie powiększyć swoją rodzinę.

- Założyliśmy rodzinę, by starać się o dzieci. Chcemy mieć też drugie - powiedział bramkarz w "Dzień Dobry TVN".

Zdjęcia Wojececha Szczęsnego i ciężarnej Mariny Łuczenko-Szczęsnej z zaokrąglonym brzuszkiem możecie obejrzeć w GALERII >>

ZOBACZ: WITOLD KWIECIŃSKI nie żyje. Anna Lewandowska żegna zmarłego tragicznie kolegę