Wczoraj w Międzyzdrojach już po raz dwudziesty ruszył Festiwal Gwiazd. Dyrektorem artystycznym imprezy, której patronuje serwis Gala.pl, jest Olaf Lubaszenko.

Dziennikarze, z okazji jubileuszu festiwalu, postanowili zapytać aktora o jego wspomnienia najbardziej wzruszających momentów, jakie wydarzyły się podczas 20 edycji imprezy.

Ten moment się nie zmienił. Taką chwilą było wspomnienie Maćka Kozłowskiego, odsłonięcie jego rzeźby oraz Ani Przybylskiej, która była tu osobiście, a niedługo potem stało się to co się stało, i ten obraz pamiętam. Nawet nie jestem pewny, czy to nie było nasze ostatnie spotkanie tutaj…– powiedział w rozmowie z serwisem "Jastrząb Post" Olaf Lubaszenko.

Gwiazdor przyznał, że strata uwielbianej aktorki była i wciąż jest dla niego bardzo trudna.

– To była wspaniała osoba, ktoś naprawdę wyjątkowy – powiedział łamiącym się głosem Lubaszenko.

Od śmierci Anny Przybylskiej minie w niedzielę już 9 miesięcy, jednak zarówno jej fanom, jak i kolegom po fachu nadal trudno jest się z nią pogodzić.

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Olaf Lubaszenko - Będzie walczył z otyłością!