Na tę premierę czekali wszyscy miłośnicy fotografii natychmiastowej. Na polskim rynku zadebiutował właśnie Fuji Instax mini70. Aparat został zaprezentowany wybranym gościom 26-ego października podczas Fuji Party w warszawskiej "Babce do wynajęcia". Nie zabrakło znanych i lubianych, którzy chętnie dzielą się swoimi zdjęciami w sferze wirtualnej.

- Jestem fanką techniki i aparatów. Studiowałam na Akademii Sztuk Pięknych, więc robię bardzo dużo zdjęć zwłaszcza analogowych, ale instax też bardzo mi się podoba. Nad każdym zdjęciem trzeba się zastanowić i bardzo to doceniam - przyznała Marta Wierzbicka.

Premierze aparatu towarzyszyła wystawa Filipa Ćwika, laureata wielu prestiżowych nagród, w tym World Press Photo, Sony World Photography Awards, Grand Press Photo, który od wielu lat zajmuje się fotografią natychmiastową.

- Uwielbiam instaxa! Ostatnio robiłam nowego lookbooka swojej marki BonBon, a już niedługo zabieram go ze sobą do słonecznej Kalifornii - zdradziła Zofia Zborowska.

Miłośnicy Polaroida z całą pewnością zakochają się w instaxie zwłaszcza, że najnowszy model posiada funkcję robienia selfie! Ma także funkcję automatycznej kontroli ekspozycji, która pozwala uchwycić zarówno główny fotografowany obiekt, jak i tło w naturalnych jasnych kolorach.

- W domu mam całe pudełko rodzinnych zdjęć robionych polaroidem. Traktuje je jak wielki skarb i powrót do ciepłych wspomnień. Dziś robimy zdjęcia telefonem, kasujemy je i zapominamy - dodała Aleksandra Mikołajczyk.

Wieczór uświetnił koncert Izy Lach.