Zza oceanu dotarła do nas smutna wieść o śmierci Kelly Preston - żony Johna Travolty, która od dwóch lat zmagała się z rakiem piersi. Wieść o odejściu 57-latki potwierdził jej mąż wzruszającym wpisem w mediach społecznościowych.

Kelly Preston nie żyje

Z ciężkim sercem informuję, że moja żona zmarła po dwóch latach walki z rakiem. W jej zmaganiach wspierało ją wielu kochających ludzi. Nasza rodzina i ja będziemy już zawsze wdzięczni sztabowi lekarzy, który walczył o jej zdrowie - pisze Travolta. Zawsze będziemy pamiętali o Kelly, jej życiu i miłości, którą w sobie miała. Oddaję się teraz naszym dzieciom, które straciły matkę, więc wybaczcie, jeśli nie będzie mnie tu przez dłuższą chwilę - dodał.

Kelly Preston żegnają też gwiazdy: Meghan Trainor, Mariah Carey, czy Brittany Furlan. Kelly i John w 2009 roku pożegnali swojego syna, Jetta, który zmarł w wyniku urazu głowy, którego doznał podczas ataku epilepsji. Para doczekała się jeszcze dwójki dzieci.

Preston była aktorką i modelką, wystapiła w kilkudziesięciu produkcjach telewizyjnych i filmowych.