Kandydatura Szymona Hołowni w wyborach prezydenckich zadziwiła wielu fanów dziennikarza. Mało kto mógł spodziewać się, że znany i lubiany prowadzący "Mam talent" podejmie się walki o fotel głowy państwa. Dziś wiemy już, że szanse Szymona Hołowni rosną, a w sondażach poparcia prześcignął nawet znacznie bardziej doświadczonych polityków. Silnym wsparciem Hołowni jest jego żona, Urszula. Kobieta udzieliła wywiadu Agnieszce Woźniak-Starak w audycji Life Balance.

Urszula Brzezińska-Hołownia o kandydaturze męża: "Nie spodziewałam się tego"

W szczerej rozmowie z Agnieszką Woźniak-Starak pilotka samolotu myśliwskiego opowiedziała o tym, jak udaje jej się stworzyć z mężem zgodne małżeństwo mimo przeciwieństw, którymi są jako osoby:

To, że jesteśmy tak inni, mamy tak inne potrzeby, tak inne światy, że to daje nam po pierwsze komfort tego, że dalej jesteśmy sobą. Nie ingerujemy sobie w to życie. Cały czas siebie zaskakujemy w czymś, robimy coś nowego dla siebie i to mi się wydaje, że się bardzo dobrze sprawdza - wyznała Urszula. Dużo osób tak myśli, że wracając do domu, przebieram się jeszcze raz w mundur i mówię, co ma zrobić. Wiesz, wynieś śmieci, a teraz wyprowadź psa, a teraz kandyduj. U nas wszystko jest wypracowane na zasadzie jakiegoś kompromisu, przedyskutowane w zgodzie ze sobą - dodała.

Urszula Brzezińska-Hołownia przyznała też, ze miała świadomość politycznej pasji męża, ale nie spodziewała się, że marzenie o byciu prezydentem znajdzie się na drodze ku realizacji:

Ja się nie spodziewałam się tego, jak go poznałam, że on tak bardzo jest zaangażowany w ten świat polityki i to nie jest tylko bierny obserwator - podkreśliła.

Zapytana o to, czy moment, w którym jej mąż zostałby prezydentem budzi w niej lęk, odpowiada:

To jest dla mnie najgorszy temat, jaki mogłaś poruszyć, bo trochę staram się to odroczyć w swojej głowie. Jeżeli okaże się, że moja praca okaże się niemożliwa albo straci na jakości, albo uniemożliwi swobodę działania moich kolegów i koleżanek, to będę musiała zrezygnować.

SPRAWDŹ TEŻ: Paulina Kosiniak-Kamysz: kim jest kandydatka na przyszłą Pierwszą Damę?