Jeszcze dwa miesiące temu Zosia Ślotała czekała na jeden z najważniejszych momentów w jej życiu. Dziś jest szczęśliwą mamą Ranii Konstancji.

Młoda mama postanowiła wraz z córeczką wyjechać na Teneryfę. Niestety, fani nie cieszą się razem ze stylistką. Ślotała poinformowała fanów, że choć właśnie odpoczywa, nie zapomina o prowadzeniu bloga.

Stylistka zamieściła na Instagramie zdjęcie, na którym widać, jak siedzi z córką przy komputerze. Niektórzy zwrócili uwagę na to, że gwiazda nie bała się podróżować z tak małym dzieckiem. Niestety nie są to pozytywne komentarze:

"Z takim maluszkiem już na wakacjach?

Btw z takim maleństwem już za granicę? Zero odporności itd...

Na Tene sa noworodki, ale to co innego podróżować 5.5 h samolotem. A tutaj mam wrażenie, że wszystko na siłę, pod ludzi."

Zofia Ślotała co prawda starała się uspokoić internautów, ale nieskutecznie. W burzliwą dyskusję o podróżowaniu z małymi dziećmi włączyła się więc inna znana mama, Anna Wendzikowska:

"A ja właśnie w Londynie poznałam panią, która ze swoją czteromiesięczną córką przyleciała z Sydney. A na lotnisku Arabkę z dwutygodniowym synkiem. Co za problem? Naprawdę nie rozumiem. Bawcie się dobrze" - napisała pod zdjęciem dziennikarka.

Każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Czy faktycznie Zosia Ślotała świadomie naraziłaby swoje dziecko na niebezpieczeństwo?

 

» PRZECZYTAJ TAKŻE: Zofia Ślotała - Spędza wakacje w ulubionym kurorcie... Dody!