"Normalni ludzie", Sally Rooney, W.A.B.

Książka Sally Rooney przebojem zdobyła szczyty wszelkich literackich rankingów podsumowujących 2018 rok. Z jednej strony zachwycali się nią poważni krytycy, z drugiej celebryci, jak np. Sarah Jessica Parker. Teraz sami możemy zapoznać się z dziełem młodej, irlandzkiej pisarki okrzykniętej głosem pokolenia. On jest gwiazdą drużyny piłkarskiej, ona nieco rozkapryszoną dziewczyną z bogatego domu. W tle małe miasteczko, szkoła, nuda dorastania. W ich relację powoli wkrada się jednak to wszystko, o czym czytamy w gazetach: nierówności, podział klasowy, problemy późnego kapitalizmu. Czy w takich okolicznościach miłość stać jeszcze na niewinność? Przepis Rooney na sukces jest pozornie prosty. Pisze o uczuciach. Jej najnowsza książka to romantyczna tragikomedia. Najważniejsze w niej są postacie, napięcia między nimi, niezwykle błyskotliwe dialogi. Rooney wbrew wszystkiemu wierzy, że prawdziwe uczucia nadal istnieją. W materiałach reklamowych często tytułuje się ją "Salingerem doby Instagrama". Czy to porównanie na wyrost? Niekoniecznie. Z legendarnym autorem łączy Rooney coś, co jest nieocenione w obcowaniu z literaturą – poczucie wolności, orzeźwiające przekonanie, że jeszcze wszystko jest możliwe. Millennialsi są podobno samotnym i samolubnym pokoleniem pochłoniętym konsumpcją. Sally Rooney, oddając im głos, niezwykle przekonująco pokazuje, że jest zgoła inaczej.

"Koniec z Eddym", Édouard Louis, Wydawnictwo Pauza

Co prawda ta powieść ukazała się kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz udało mi się po nią sięgnąć. Dobrze, że nie umknęła mojej uwadze, bo to jedna z najbardziej poruszających historii o trudach dorastania, jaką czytałem. Tytułowy Eddy mieszka w małym francuskim miasteczku. Pochodzi z robotniczej rodziny i od najmłodszych lat czuje, że nie pasuje do otoczenia niewykształconych, nieraz prymitywnych i brutalnych ludzi. Poznajemy go kiedy ma 10 lat i właśnie pojawił się w nowej szkole. Już pierwszego dnia zaczynają się problemy. Eddy jest inny od rówieśników, a przez to odrzucony przez otoczenie: własnych rodziców (nie odpowiada wyobrażeniom ojca o tym, jaki powinien być jego syn), rodzinę, kolegów ze szkoły, nauczycieli, sąsiadów i całą lokalną społeczność. Żyje w poczuciu, że powinien był urodzić się gdzie indziej, stać się kimś innym. Chce się uczyć, kształcić, nie chce iść w ślady swojego ojca robotnika. Od początku książki kibicujemy borykającemu się z tak ciężkim bagażem bohaterowi. Tylko dzięki sile charakteru udaje mu się przetrwać, opuścić miejsce urodzenia i wyruszyć w świat. Édouard Louis niezwykle wzruszająco nakreślił przejmujący portret wyrzutka. To książka boleśnie aktualna, naświetlająca problemy, z którymi codziennie mierzą się ludzie żyjący wokół nas, z jakiegoś powodu postrzegani jako inni, a tym samym wykluczeni – osoby samotne, chore, niepełnosprawne, bezrobotne, nieszczęśliwe.

"Osiecka. Tego o mnie nie wiecie", Beata Biały, W.A.B.

O Agnieszce Osieckiej napisano już tysiące książek, a to wciąż wydaje się mało. Do dziś nadal pozostaje postacią niejednoznaczną, tajemniczą, pomimo że w jej twórczości doszukać się można wielu wątków autobiograficznych. Jak była naprawdę? Beata Biały, w poszukiwaniu prawdy o poetce, przeprowadziła wywiady z jej przyjaciółmi oraz bliskimi znajomymi. Zapis tych rozmów znaleźć można w książce "Osiecka. Tego o mnie nie wiecie", która właśnie ukazała się na rynku. O wybitnej artystce opowiadają postaci takiego formatu jak Krystyna Janda, Olga Lipińska, Hanna Bakuła, Maryla Rodowicz, Stan Borys, Daniel Olbrychski, Urszula Dudziak, Ewa Błaszczyk, Janusz Anderman, Manuela Gretkowska lub Jerzy Satanowski. Z lektury tych rozmów wyłania się osoba pełna sprzeczności, kobieta o tysiącu twarzach. Dla jednych eteryczna i delikatna – według Olgi Lipińskiej mocno stąpała po ziemi. Otwarta oraz towarzyska, "często była smutna" – tak widziała ją z kolei Maryla Rodowicz. Choć obdarzona ogromną charyzmą i mocnym charakterem, Jerzy Satanowski podkreślał jej niespotykaną w artystycznym świecie skromność. Powszechnie uznawana za niezwykle atrakcyjną, w ogóle nie przejmowała się swoim ubiorem i obowiązującą modą, wspomina Urszula Dudziak. Jaka jest prawda i co dziś możemy powiedzieć o jednej z najbardziej fascynujących polskich artystek? "Każdy z nas opowie inną historię – wspomni o innych rzeczach, co innego zauważy. Bo każdy znał inny kawałek Agnieszki". W książce nie zabrakło wielu anegdot z życia poetki – czasem zabawnych, innym razem wzruszających lub smutnych, związanych z trudnym dla niej czasem pod koniec jej życia, gdy zmagała się z chorobą oraz depresją. Prawda o Osieckiej po lekturze tej książki nie zostanie odkryta, bo jest to niemożliwe, ale "Osiecka. Tego o mnie nie wiecie" to z pewnością pozycja obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli artystki.

ZOBACZ TEŻ: Dziennikarz "Gali" poleca najlepsze seriale na weekend