Zygmunt Chajzer poddał się niedawno poważnej operacji. Jak poinformował na Instagramie jego syn Filip, 66-letni prezenter podczas rutynowych badań dowiedział się o schorzeniu, które wykryte zaledwie kilka miesięcy później, mogłoby wyrządzić istotne szkody w jego organizmie. - Wysłałem ojca na rutynowe badanie urologiczne. Brak jakichkolwiek objawów, czysta profilaktyka. A jednak z badania wyszło jasno. Za kilka miesięcy byłoby już bardzo źle... To był ostatni dzwonek - poinformował.

Zygmunt Chajzer poddał się operacji. Co mu dolegało?

Do tej pory nie było jednak wiadomo, jakiej dokładnie operacji poddał się Zygmunt Chajzer. Dopiero po wyjściu ze szpitala, kiedy zabieg przebiegł pomyślnie, prezenter postanowił odezwać się do fanów i opisać, co mu dolegało. 

- Kochani! Jestem już w domu. Jeszcze raz ogromne dzięki za wsparcie, życzenia zdrowia i dobre fale serdeczności. Operacja nerki poszła dobrze. Pora na wymarzony obiadek. Pozdrawiam - czytamy na Instagramie.

Po wyjściu ze szpitala Zygmunt Chajzer może liczyć na wsparcie fanów, którzy życzą mu dużo zdrowia i siły. My się do tych życzeń dołączamy!